Singapur jest niesamowity!
Ale to już chyba wiecie, skoro wybieracie się w podróż do tego miejsca :)
Waluta
Singapur posiada własną walutę zwaną dolar singapurski (SGD). Oznacza się go podobnie do zwykłego dolara, jednak dodając literkę S - "S$". W mojej subiektywnej ocenie można z rozpędu pomylić to oznaczenie ze zwykłym dolarem, albo określeniem, że coś jest droższe (popularnym przy opisach restauracji $$ 😅 Aktualnie (październik 2022) kurs dolara singapurskiego w przeliczeniu na PLN to 1S$- 3,40 zł.
Jaką więc walutę przywieźć? Warto zaopatrzyć się przed wyjazdem w dolary amerykańskie, jest to również popularna waluta w Azji i w niektórych miejscach można płacić właśnie walutą USD. Niemniej jednak łatwiej też będzie Wam wymienić USD na SGD w kantorze.
Singapur jest bardzo dobrze rozwiniętym krajem też pod względem płatności kartą. W wielu miejscach posiadają terminale a także stosunkowo często można spotkać bankomat, także nie trzeba wymieniać na starcie masy pieniędzy ;) Warto jednak pamiętać, że przy płatności kartą mogą występować prowizje w zależności od sklepu.
Ceny
Jak można się spodziewać już po samym kursie, w Singapurze jest drożej niż w Polsce (ktoś by mógł teraz zapytać, a gdzie nie jest?😂). Ceny kształtują się gdzieś na poziomie porównywalnym do zachodnich krajów Europy.
Posiłek w tańszej restauracji od 10 do 25 SGD - średnio 45 zł
Woda (butelka 330 ml) - 1,40 SGD - 4,76 zł
Mleko (1l) - 3,40 SGD - 11,56 zł
Chleb - 2,40 SGD - 8,14 zł
Puszka Pepsi - ok. 2 SGD - 6,80 zł
Piwo (butelka) - 5 SGD - 17 zł
Bilet na metro - od 1,5 SGD - 5,10 zł
Wtyczki
Niestety w Singapurze nie użyjemy naszych standardowych europejskich wtyczek do prądu. Musimy zaopatrzyć się w przejściówki w brytyjskim wtykiem.
Nocleg
O noclegach w Azji wspominała już w tym wpisie.
Generalnie noclegi w Singapurze tanie nie są, dlatego w poszukiwaniu niskobudżetowego nocelgu koniecznie sprawdźcie opinie dotyczące czystości. Tam standardy są inne, dlatego najlepiej zawsze dodajcie do hotelu jedną gwiazdkę więcej niż w UE.
Lokalizacja i transport
Ameryki nie odkryję mówiąc, że najfajniej jest mieć blisko centrum. Ale Singapur jest stosunkowo dobrze skomunikowany, metro dojeżdza w większość miejsc, a tam gdzie go nie ma są autobusy. My mieliśmy odległość około 2/3 km od centrum i to jest jeszcze fajna odległość na dłuższy spacer. W Singapurze mają też rowery "miejskie", które można wypożyczyć za pomocą aplikacji. Uważajcie jednak na dzielnice/ulice, w których szukacie noclegu, bo można trafić na tanie noclegi przy ulicach tzw. "czerwonych latarni" jeśli wiecie o co chodzi 😂
A jeszcze ciekawostka i w sumie ważna informacja - metro. W metrze możecie się spotkać z wagonami przeznaczonymi tylko dla kobiet. Często są specjalnie oznaczone np. kolorem różowym. Także mężczyźni - bądźcie uważni i wybierajcie wagony koedukacyjne ;)
Gumy do żucia tu nie zabieraj!
Singapur jest krajem naprawdę wysoko rozwiniętym, jednak nie stroni przy tym od zakazów i surowych kar. Ze względu właśnie do wysokie kary, lepiej nie sprzeciwiać się władzy w tym kraju. Jednym z ciekawszych zakazów są gumy do żucia. Kiedyś dawno temu (choć w sumie nie tak dawno) gumy do żucia były tu tak popularne, że powodowały nawet zakłócenia w ruchu pociągów - przyklejano je bowiem do drzwi pociągów, samochodów itd. a to z kolei wpływało na funkcjonowanie drzwi. Był to na tyle duży problem, że władze postanowiły ich zakazać. A więc zakazane jest żucie gumy, wwożenie jej czy sprzedawanie na terenie kraju. Grozi za to kara nawet 1000 dolarów singapurskich. W Państwie tym również istnieje kara śmierci - może nie za gumy, ale za narkotyki już tak. Także nie ma co wpadać w paranoję, ale zasad kraju do którego przyjeżdżasz przestrzegać trzeba.
Nie bez powodu jest tam tak miło, czysto i BEZPIECZNIE ;)
Darmowe atrakcje
Koniecznie pamiętajcie, aby skorzystać z atrakcji, które możecie zobaczyć za darmo - jak przystało na cebulaków. Ogród, pokazy, a nawet widok z Marina Bay Sands - to wszystko i więcej w poprzednim wpisie (klik)








Komentarze
Prześlij komentarz